W tym przypadku klient miał wielokrotną szanse sam zabezpieczyć dane na swoim dysku. Jednak konsekwentnie ignorował objawy jakie dawał uszkodzony już dysk. Teraz problemy już się nawarstwiły i zrobiło się poważnie

„Mój dysk zewnętrzny USB WD 3200BEVT w ostatnim czasie zaczął się dziwnie zachowywać.  Raz komputer go wykrywał a raz nie. Kilkukrotne wypięcie i wpięcie dysku ponownie w końcu przynosiło skutek i dysk normalnie działał. Przez to ciągłe odłączanie i podłączanie w końcu wyłamał się port USB . Chyba się coś zepsuło albo zwarło, bo teraz dysk słychac, że pracuje ale nie widać go w „ten komputer”. Zainstalowałam program z internetu do zdiagnozowania DLGDIAG Western Digital Data LifeGuard Diagnostics 1.22 , który pokazał błąd „BAD SECTORS”. Zrobiłam jeszcze dokładny skan HDTune , ale nic nie pokazuje.

Czy możecie pomóc mi naprawić ten dysk, bo mam dużo danych , które chciałabym odzyskać, a już teraz nie mam jak?”

 

Możemy naprawić tylko gniazdo USB. Jeżeli dysk ma uszkodzone sektory, to oznacza uszkodzenie powierzchni magnetycznych. Takich rzeczy się nie naprawia. Uruchamia się dysk tylko w takim stopniu, aby wkopiować z niego większość Danych. Podłączanie dysku i Skanowanie nie ma większego sensu, bo tylko „dobija” i tak już słabo działający dysk. To jest przykład typowego działania na oślep. Bez pomiarów dysku nie da się określić sposobu postępowania i dalszego działania z tym nośnikiem. Odradzamy laikom jakichkolwiek posunięć z nośnikiem bez odpowiedniej jego diagnozy. W tym przypadku uszkodzenie portu USB było wynikiem szybkiego i mocnego dopychania kabla. Dysk nie zaskakiwał z zupełnie innej przyczyny. Na szczęście znakomitą większość Danych dało się uratować, więc zlecenie zakończone pozytywnie.