Oto kolejny przykład zabawy na otwartym sercu. Bez pomysłu i bez kopii zapasowej.

„W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej, przesyłam mój dysk, na którym chciałem zainstalować system, z pendrive utworzonym  za pomocą narzędzia Media Creation Tools.
korzystając z instrukcji na stronach Microsoftu:
https://www.microsoft.com/pl-pl/software-download/windows10ISO

Dostałem też instrukcję postępowania – Kliknij na przycisk “Pobierz narzędzie”
„Zostanie pobrane narzędzie Media Creation Tools
Następie należy uruchomić pobrany program i umieścić w urządzeniu pendriva o minimalnej pojemności 4 GB lub płytę DVD o minimalnej pojemności 4,2 GB.
Obraz systemowy zostanie pobrany z serwera Microsoftu i zapisany na nośniku
Za pomocą tego nośnika można dokonać bootowania systemu operacyjnego, a następnie instalacji systemu”

Posługując się powyższą instrukcją podesłaną przez informatyka, przystąpiłem do działania. Wziąłem mój dysk zewnętrzny STSHX-M201TCBM podzielony na trzy partycje. Podczas instalacji wybrałem pierwszą. Po instalacji ponownie podłączyłem dysk do komputera i ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem tylko jedną partycję 32GB!!! O co chodzi?

Dysk to kilkunastoletni zbiór: magazynowania muzyki , filmów , dokumentów z 5 lat prowadzenia firmy i cała historia zdjęć rodzinnych od momentu poznania się z żoną, aż do teraz.

Czy  jest możliwość odtworzenia całej zawartości tego dysku?”

Wszystko zależy co Pan Klient zrobił.
Jeśli Pan skasował tablice partycji wraz z tablicą alokacji plików, to na ogół pozostaje zaawansowane odzyskiwanie  różnymi metodami.
Oczywiście dopóki dane nie zostaną w 100% zatarte – one tam są i są metody na odzyskanie większości Danych, ale to niestety długa droga pracochłonna i czasochłonna. Dobrą praktyką jest nieinstalowanie systemu na dysk z ważnymi danymi. A jak już się takie rzeczy robi, to najważniejsze dane trzeba odpowiednio zabezpieczyć.

Ach te porady na inforliniach i forach internetowych … Gdyby nie one mielibyśmy 50% mniej pracy.